Sheilaa - 2010-04-08 19:54:56

Tutaj piszcie najzabawniejsze żarty jakie usłyszeliście ^^

mazo - 2010-04-10 17:43:39

ja wymyśliłem:           Baba przychodzi do lekarza i muwi sniom mi sie koszmary a doktor nie pyta a jakie GWIEZDNE WOJNY a doktor zadaje drugie pytanie od jakego to czasu sie dzieje DAWNO DAWNO TEMU W ODLEGŁEJ GALAKTYCE

Sheilaa - 2010-04-10 18:54:24

hehe. :P nice ^^
W autobusie jedzie para staruszków, a ponieważ autobus się trzęsie więc dziadek ma problem ze skasowaniem biletu
. Autobus zatrzymuje się na czerwonym świetle, a babka na to:
- Wsadzaj póki stoi!

mazo - 2010-04-13 15:29:44

fajne

mazo - 2010-04-13 15:30:46

dwie blondynki jada autokarem a jedna mówi patrz jaki piękny las a druga mówi nie widze drzewa zasłaniają

Sheilaa - 2010-04-16 17:40:59

;DD

mazo - 2010-04-17 19:39:02

"W ubiegły weekend mój tato poszedł do sklepu chemicznego.
klient stojący przed nim w kolejce mówi do sprzedawcy:
- poproszę trutkę na szczury,
tata:
- niech pan sprawdzi czy ta trutka nie jest przeterminowana, żeby się te szczury nie potruły,
sprzedawca:
- na pewno nie jest przeterminowana i na pewno nic im nie będzie!! "

mazo - 2010-04-17 19:45:55

Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy:
- "Uwaga! Proszę Państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zieleni, łapy do samej ziemi."
Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu (w okolicach Piaseczna), więc zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś - małe, zielone, łapy do samej ziemi. Wolno mówi:
- Jestem kierowcą i jadę do Warszawy.
Słyszy:
- A ja jestem gajowy i sram!

mazo - 2010-04-17 19:46:58

Kto to jest? Leży pod drzewem i chrapie?
- Gajowy po wypłacie.

Sheilaa - 2010-04-20 16:36:56

hehehe. xD dobree :DD
Mąż do swojej żony:
- Kochanie mam dzisiaj spotkanie służbowe i wrócę trochę później.
- Znam te twoje spotkania, wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy!
- No wiesz kochanie, jak możesz tak myśleć?!
Godzina 5 rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi:
- No i wykrakała cholera!!  xD

www.pociagidzikiegozachodu.pun.pl www.cs-siedlce.pun.pl www.emerytomani2.pun.pl www.sab.pun.pl www.mba.pun.pl